W codziennej praktyce BHP terminy ESD i antyelektrostatyka bywają używane zamiennie. To błąd, który może skończyć się doborem niewłaściwych środków ochrony indywidualnej. Oba pojęcia dotyczą elektryczności statycznej, ale odnoszą się do innych zagrożeń, innych norm i innych grup odbiorców ochrony. W artykule wyjaśniamy, na czym polega każde z nich i jak rozpoznać, którego rozwiązania potrzebuje dane stanowisko pracy.
Czym jest ESD i kogo chroni?
ESD (ElectroStatic Discharge) to wyładowanie elektrostatyczne, które może uszkodzić czułe komponenty elektroniczne (ESDS). Zjawisko to opisuje się następująco:
„Wyładowanie elektrostatyczne jest krótkim impulsem prądowym, pojawiającym się zazwyczaj między obiektami o dużej różnicy potencjałów elektrostatycznych”¹ – dr inż. Przemysław Kędzierski
W ochronie ESD najważniejsze jest zapobieganie mikrouszkodzeniom, które trudno wykryć na etapie produkcji, a które ujawniają się dopiero w trakcie eksploatacji urządzenia:
„Uszkodzenie układu elektronicznego stanowi ukrytą wadę, która ujawnia się w czasie eksploatacji, a jest nie do wykrycia na etapie produkcji”²
Dlatego w strefach EPA (Electrostatic Protected Area) stosuje się środki ochrony indywidualnej, takie jak fartuchy ESD czy opaski nadgarstkowe. Ich zadaniem jest bezpieczne odprowadzenie ładunku, zanim ten przeskoczy na produkt. Wymagania dla takich rozwiązań określa seria norm PN-EN 61340
Czym jest antyelektrostatyka i przed czym chroni pracownika?
Ochrona antyelektrostatyczna, nazywana też rozpraszającą, ma inny cel: zabezpiecza życie i zdrowie pracowników. Literatura branżowa definiuje ją w następujący sposób:
„Wyrób anty(elektro)statyczny (…) jest to taki wyrób, który w miejscu jego użytkowania nie ulega naelektryzowaniu w stopniu, który w danych warunkach uznaje się za niebezpieczny”³
w”
W tym przypadku źródłem zagrożenia jest sam człowiek – jego ciało może gromadzić ładunek elektryczny podobnie jak kondensator:
„Ciało człowieka noszącego nieprzewodzące obuwie może być traktowane jako „okładka” kondensatora zdolnego do magazynowania ładunku elektrycznego i utrzymywania stanu naelektryzowania”⁴
W odniesieniu do środków ochrony indywidualnej kluczowy element stanowi sprawny odpływ ładunku z ciała pracownika:
„Szczególną rolę odgrywa obuwie ochronne. Z jednej strony może ono wywołać niebezpieczne naelektryzowanie pracownika w czasie chodzenia, z drugiej zaś – uniemożliwia dostatecznie szybkie rozładowanie jego ciała (odpływ ładunku), jeżeli spody (podeszwa) obuwia są wykonane z nieprzewodzącego materiału”⁵.
Wymagania dla takiej odzieży określa norma PN-EN 1149-5, a jej stosowanie w strefach zagrożonych wybuchem wynika wprost z przepisów – dyrektywy ATEX oraz Kodeksu pracy.
ESD a antyelektrostatyka – najważniejsze różnice
Pojęcia ESD i antyelektrostatyka bywają ze sobą mylone, choć dotyczą innych zagrożeń i innych grup odbiorców i nie są dla siebie zamiennikami. Poniższe zestawienie porządkuje różnice między obydwoma pojęciami.

Jak dobrać odpowiednie środki ochrony indywidualnej?
Wybór między ŚOI typu ESD a antyelektrostatycznymi zależy przede wszystkim od charakterystyki stanowiska pracy.
ESD chroni jakość i trwałość produktów przed stratami finansowymi wynikającymi z ukrytych wad produkcyjnych. Elektronika, farmacja, motoryzacja, lotnictwo, chemia oraz IT są szczególnie narażone na zagrożenia związane z ESD.
Antyelektrostatyka stanowi natomiast barierę przed skutkami wybuchu i pożaru, chroniąc zdrowie i życie pracownika – rozwiązanie stosowane m.in. w energetyce, przemyśle chemicznym, sektorze gazowym, wydobywczym i zbrojeniowym oraz na kolei.
Pierwszym krokiem do zapewnienia właściwej ochrony jest zawsze identyfikacja strefy zagrożenia na danym stanowisku. PW Krystian projektuje i testuje odzież ochronną pod konkretne zagrożenia stanowiskowe, dobierając rozwiązania zgodne z wymaganiami norm, w zależności od branży i występujących czynników ryzyka. Dlatego też zdecydowanie rekomendujemy stosowanie odzieży multiochronnej, która jest zarówno antyelektrostatyczna jak i trudnopalna (zgodna z normą EN ISO 11612). W obszaroch gdzie istnieje ryzyko zapłonu sibstancji chdmicznych, które może doprowadzic do wybuchu ubranie odzież warto rozważyć nrme kwasoodporną oraz kwasoodporna (EN 13034) – zwłaszcza tam, gdzie występuje ryzyko zapłonu np. lotnych substancji lub pyłów.
Dlatego też w miejscach, gdzie występują złożone zagrożenia, warto rozważyć zastosowanie odzieży multiochronnej, łączącej właściwości antyelektrostatyczne z trudnopalnymi (zgodnie z normą EN ISO 11612). Z kolei w obszarach, gdzie oprócz wyładowań elektrostatycznych występuje ryzyko kontaktu z chemikaliami, kluczowe staje się zabezpieczenie przed zapłoniem lotnych substancji lub pyłów – w takich warunkach doskonale sprawdza się odzież kwasoodporna (EN 13034), skutecznie minimalizująca ryzyko wybuchu i zapewniająca pełne bezpieczeństwo personelu.
Chcesz mieć pewność, że masz dobrze dobraną odzież i ŚOI dla pracowników? Napisz do naszych ekspertów, którzy bezpłatnie doradzą i dobiorą odpowiednie zabezpieczenia dla twojej załogi.
Przypisy
¹ dr inż. Przemysław Kędzierski, Ochrona przyrządów elektronicznych przed wyładowaniem elektrostatycznym (ESD), Pomiary Automatyka Robotyka (PAR) 2/2017, str. 2.
² dr inż. Przemysław Kędzierski, Ochrona przyrządów elektronicznych przed wyładowaniem elektrostatycznym (ESD), Pomiary Automatyka Robotyka (PAR) 2/2017, str. 3.
³ dr Jan Maria Kowalski, mgr inż. Małgorzata Wróblewska, mgr inż. Anna Mazik, Kryteria oceny stanu zagrożenia wywoływanego elektryzacją środków ochrony indywidualnej pracowników, str. 3.
⁴ dr Jan Maria Kowalski, mgr inż. Małgorzata Wróblewska, mgr inż. Anna Mazik, Kryteria oceny stanu zagrożenia wywoływanego elektryzacją środków ochrony indywidualnej pracowników, str. 2.
⁵ dr Jan Maria Kowalski, mgr inż. Małgorzata Wróblewska, mgr inż. Anna Mazik, Kryteria oceny stanu zagrożenia wywoływanego elektryzacją środków ochrony indywidualnej pracowników, str. 4.